Zakup w media markt na raty
Mariusz dnia 12.18.10
Obsługa kredytowa po prostu brak słów. Usiłuję wraz z żoną od 4 dni kupić telewizor w media markt w Toruniu. Panie z działu kredytowego siedzące w w/w sklepie najwidoczniej nie potrafią udzielić konkretnych informacji odnośnie wymaganych dokumentów do udzielenia kredytu. Opiszę w skrócie sytuację.
Dzień 1 Przeglądanie ofert w sklepach.
Dzień 2 Po podjęciu decyzji zakupu telewizora na raty Pani informuje: dwa dokumenty tożsamości, może być legitymacja ubezp. + zaśw. z zakładu pracy.
Dzień 3 Kpl. dokumentów, a Pani stwierdza nie ta leg. ubezp. nie może być rodzinna. Wracamy po leg. ubezp. żony i z powrotem do sklepu okazuje się że Pani brakuje zmiany nazwiska żony w leg. ubezp. na nazwisko męża, musi być dopisane nazwisko po mężu pieczątka pracodawcy i parafka!!! . No to co z powrotem, żeby załatwić sprawę jeszcze w tym samym dniu jedziemy do domu pracodawcy. Pracodawca rozbawiony procedurami Banku dopisuje wymagane nazwisko pieczątka parafka i "szerokiej drogi po zakupy". Jesteśmy na miejscu teraz już Pani wszystko pasuje, no to myślimy może wreszcie skończy się ta długa wyprawa po telewizor.
Czekamy na weryfikację 15min. 30min.....45min.... jest decyzja!!!! niesamowite wreszcie!!! kredyt wstrzymany do poniedziałku, a mamy piątek ręce opadają mamy już dosyć telewizorów.
Dzień 4 sobota Dzwoni ktoś z Banku i oznajmia proszę zadzwonić do media markt w sprawie w/w kredytu, więc dzwonię i co słyszę Jaśnie Pani oznajmia musi zadzwonić żona zastanawiam się czy może chce porozmawiać z moim psem? hmmm no cóż dziś jedziemy do sklepu ciekawe jakie nas czekają kolejne niespodzianki?
- Proponuję zmienić pracownice w Dziale kredytowym w media markt, a przede wszystkim procedury przydzielania kredytu, z naszych doświadczeń w żadnym innym Banku takiej szopki i kpiny z klienta nie doświadczyliśmy.
Mam w planie założenie dwóch kont: firmowe i prywatne ale to już w innym Banku.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia jak najwięcej klientów :(